100-lecie odkrycia kopalń w Krzemionkach






Odznaka krajoznawcza PTTK „Znam gdyński modernizm”
W 2021 roku bogata oferta odznak krajoznawczych PTTK rozszerzyła się o kolejną, tym razem dedykowaną dziedzictwu modernistycznemu Gdyni.
Idea, która przyświecała pomysłodawcy odznaki – kol. Jarosławowi Kaczmarczykowi z Oddziału PTTK Marynarki Wojennej w Gdyni, to propagowanie dziedzictwa modernistycznej architektury Gdyni, powstałej w pierwszej połowie XX wieku oraz zachęcanie do jej systematycznego poznawania. Regionalna odznaka krajoznawcza PTTK pn. „Znam gdyński modernizm” (w stopniu I i II) została zaprojektowana przez Tomasza Akackiego.
Warunkiem zdobycia odznaki zarówno I, jak i II stopnia jest odbycie w dowolnej formie wycieczek krajoznawczych, obejmujących zwiedzanie obiektów wymienionych w regulaminie odznaki. Budynki te są cennymi przykładami architektury modernistycznej (powstałymi na różnych etapach budowy miasta) zlokalizowanymi w śródmieściu Gdyni, a w przypadku odznaki II stopnia również w innych dzielnicach miasta. Są to kamienice, np. budynek mieszkalny Funduszu Emerytalnego Banku Gospodarstwa Krajowego wzniesiony w latach 1935–1939 z przestronnymi mieszkaniami i dużymi loggiami, nowoczesnymi windami, garażem w piwnicy, pralnią, a nawet schronem przeciwlotniczym. Innym przykładem tego typu obiektów jest kamienica Juliusza i Heleny Hundsdorffów wybudowana w latach 1932–1935 z charakterystycznym zaokrąglonym narożnikiem.
Odkrywając architekturę modernistyczną Gdyni, można też poznać bliżej obiekty biurowe, jak chociażby dawny biurowiec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a obecnie Urząd Miasta Gdyni. Jest to jeden z ikonicznych budynków modernistycznych w Gdyni, który poprzez swoją opływową bryłę przywołuje skojarzenia z liniowcem pasażerskim. Są też obiekty użyteczności publicznej, na przykład budynek z 1936 roku obecnie mieszczący Sąd Rejonowy, czy wzniesiony w 1939 roku Dom Żeglarza Polskiego, który miał być częścią niezrealizowanego projektu Forum Morskiego. Dziś mieści on Wydział Nawigacyjny Uniwersytetu Morskiego w Gdyni i tym samym bezpośrednio nawiązuje do swojej pierwotnej funkcji. Poznając architekturę modernistyczną Gdyni, należy koniecznie zobaczyć obiekty portowe, jak choćby Dworzec Morski zaprojektowany do obsługi pasażerskiej floty transatlantyckiej, a obecnie mieszczący Muzeum Emigracji prezentujące historię polskiej emigracji, czy pochodzący z 1937 roku budynek dzisiejszego Zarządu Morskiego Portu Gdynia.
Podejmując trud zdobycia odznaki, warto też odwiedzić obiekty handlowe, w tym ikoniczny zespół Miejskich Hali Targowych zaprojektowany przez Jerzego Müllera i Stefana Reychmana. Fascynuje on swoją konstrukcją nośną składającą się z żelbetowych łuków. Kanon gdyńskich obiektów modernistycznych zachęca, szczególnie osoby zainteresowane zdobyciem odznaki II stopnia, do poznania kolejnych budynków, może mniej znanych, ale równie ciekawych, w tym sakralnych, znajdujących się w innych dzielnicach Gdyni.
Przygody i satysfakcji ze zdobywania odznak może doświadczyć każdy, kto ukończył osiem lat, a więc jest to opcja idealna zarówno dla krajoznawców indywidualnych, jak również całych rodzin. Czas na realizację tego wyzwania jest nieograniczony z zastrzeżeniem, że w jednym roku kalendarzowym można zdobyć tylko jeden stopień odznaki oraz że należy zachować kolejność ich zdobywania. Cały proces należy udokumentować poprzez prowadzenie zapisów (pieczątka, zdjęcie na tle obiektu, podpis przewodnika) w specjalnie przygotowanej książeczce „Regionalna Odznaka Krajoznawcza – Znam Gdyński Modernizm” o bardzo atrakcyjnej szacie graficznej.
Szczegółowe informacje o odznace można znaleźć na stronie www.pttk-omwgdynia.pl
Zapraszamy do spacerów i zdobywania odznaki!
Joanna Leman
Odznaka Turystyczna PTTK „Sprawny na Szlaku"
Na wniosek Rady ds. Turystyki Osób Niepełnosprawnych Zarządu Głównego PTTK Prezydium Zarządu Głównego PTTK uchwałą nr 142/XIX/2021 z dnia 22 marca 2021 r. ustanowiło Odznakę Turystyczną PTTK „Sprawny na Szlaku”. Odznaka ma cztery stopnie: brązowy, srebrny, złoty i „Za wytrwałość”, a jej wzory określa załącznik do regulaminu. Może ją zdobywać każda osoba, także niebędąca członkiem PTTK, posiadająca orzeczenie o niepełnosprawności (w tym osoby z przyznaną grupą inwalidzką) oraz osoby przezwyciężające utrudnienia związane z wiekiem. Można ją zdobywać od 6. roku życia. Weryfikacja odznaki następuje na podstawie książeczki wycieczek prowadzonej przez osobę zdobywającą w dowolnej formie (również elektronicznej).

Afryka to nie tylko kontynent na mapie świata, ale również wieś w gminie Żarnów. W niedzielę 23 stycznia br. odbyła się wycieczka piesza pod nazwą „II Spacer dookoła Afryki”, w której wzięło udział 31 turystów. Pierwsza tego rodzaju impreza miała miejsce w 2021r. w dniu 6 stycznia. Pomysłodawcą i prowadzącym na trasie był Cezariusz Szulc, członek Oddziału PTTK w Żarnowie. Oprócz 16 turystów pieszych z żarnowskiego PTTK , uczestnikami byli także członkowie opoczyńskiego Klubu Morsów. Trasa o długości 14 km wiodła z Siedlowa w stronę Afryki, przez Ruszenice, Klew Kolonię, Ławki i Młynek do Siedlowa. Po przejściu 11 km była możliwość odpoczynku przy ognisku turystycznym i pieczeniu kiełbasek, a amatorzy morsowania mieli do dyspozycji wody Czarnej Malenieckiej.
Niedzielna impreza zorganizowana z ramienia Komisji Turystyki Pieszej PTTK Żarnów, stanowiła zarazem otwarcie tegorocznego sezonu turystycznego w żarnowskim Oddziale. W roku jubileuszowym 25- lecia, od stycznia do grudnia 2022 ogłoszona została też druga edycja konkursu „Liderzy turystyki pieszej”.
Włodzimierz Szafiński
Czy to bajka, czy nie bajka,
Myślcie sobie, jak tam chcecie,
A ja przecież wam powiadam:
Krasnoludki są na świecie…
Maria Konopnicka
Tak, tak, we Wrocławiu też jest ich bardzo dużo. Skąd się wzięły? Stare dzieje...
Dawno, dawno temu miasto otaczały mury obronne i fosa pełna wody, domy były drewniane, a mieszkańcy wiedli pracowite życie. Wszystko trzeba było robić ręcznie: budować domy, rąbać drwa, nosić wodę, mielić zboże, kuć konie, sprzątać domostwa, place i ulice itp.
W tym znoju, skrycie, pod osłoną nocy starały się pomagać ludziom małe skrzaty – krasnoludki, które żyły w swoim królestwie – w podziemiach miasta. Mijały wieki, nastała era postępu, wynalazków i elektryczności. Ludzi, którzy zamieszkali w swoich wysokich domach, zaczęły wyręczać maszyny... i odtąd pracowite krasnoludki snuły się po nocach smutne, niepotrzebne nikomu.
Przyszły złe czasy XX wieku. I i II wojna światowa, która zniszczyła Wrocław, miasto legło w gruzach. Przerażone krasnoludki ukryły się w swoich podziemiach na długie, długie lata… Aż nastał wiek XXI i ciekawskie skrzaty wyczuły, że coś w mieście się zmieniło. Zwłaszcza w Rynku słychać było przyjazne, tolerancyjne, wielojęzyczne głosy, czasami muzykę, śpiew i śmiech. Skrzaty zaczęły się wymykać w nocy z podziemi bramką koło kościoła św. Elżbiety. Nawet strażnik Śpioch nie mógł ich upilnować. Krasnoludki zachwyciły się miastem, jego odbudowanymi zabytkami, nowymi domami, ulicami, placami i parkami. W tej euforii zapominały, że powinny wracać do podziemnego królestwa rankiem, przed wschodem słońca. Tak już jest w krasnoludkowym świecie, że pierwszy promyk zamienia je w spiżowe figurki. Jednak krasnoludki przestały się tego obawiać. Te, którym nie udaje się zdążyć do podziemi przed świtem, nawet się z tego cieszą, bo zostają na powierzchni ku radości dorosłych wrocławian i turystów,
a przede wszystkim dzieci.
Ten bajkowy świat splata się z rzeczywistością. Skrzaty w swoim zachwycie zatrzymały się w wielu miejscach, są przed reprezentacyjnymi gmachami, np. Dworcem Głównym, Panoramą Racławicką, Halą Stulecia, Narodowym Forum Muzyki, a także w zoo i Ogrodzie Botanicznym, przywołują wydarzenia z historii miasta, prezentują znane wrocławskie firmy i przedsiębiorstwa, uosabiają sławne postaci związanie z Wrocławiem, np. profesora Jana Miodka, himalaistkę Wandę Rutkiewicz, muzyka Włodzimierza Szomańskiego czy pisarza Marka Krajewskiego. Nie sposób wszystkich wymienić. Figurki krasnali stały się ciekawymi elementami przestrzeni miejskiej, mającymi swoich sponsorów i opiekunów pośród instytucji publicznych, osób prywatnych i firm.
Początku zdarzeń związanych z krasnalami można upatrywać w ruchu happeningowym „Pomarańczowa Alternatywa”, którego uczestnicy zbierali się przy skrzyżowaniu ulic Świdnickiej
i Kazimierza Wielkiego w latach 1986–1990. 1 czerwca 2001 roku w miejscu tych spotkań stanął spiżowy pomnik krasnala, symbolu „Pomarańczowej Alternatywy”, z czasem nazwanym Papą Krasnalem jako największym i najdostojniejszym ze wszystkich wrocławskich krasnali. W sierpniu 2005 roku pojawiły się pierwsze krasnoludki: Pracz Odrzański, Szermierz, Syzyfki i Rzeźnik, autorstwa Tomasza Moczka, ufundowane przez Urząd Miasta Wrocławia. 8 października 2007 roku pierwszy komercyjny krasnal Pierożnik usiadł przy nieistniejącym już barze STP (SmacznieTanioPrędko) i zaczęło się… Każdego roku w całym mieście wciąż przybywało krasnali.
W 2018 roku Wrocławskie Wydawnictwo EMKA wydało „Leksykon wrocławskich krasnali” autorstwa Agnieszki Malczewskiej i Józefa Peszki z opisem 517 krasnali. Dostępne są mapki, książeczki i bajki z krasnalami. Wrocławscy przewodnicy oprowadzają wycieczki szlakami krasnoludków, a każdy ma swoją wersję ich historii!
Obecnie trudno już się doliczyć, ile jest krasnali we Wrocławiu. Miasto się rozrasta, powstają nowe osiedla, przedszkola, szkoły, nowe firmy, rewitalizowane są kolejne ulice
z przedwojenną zabudową, a krasnoludkowe społeczeństwo z zaangażowaniem temu towarzyszy...
Autor tekstu i zdjęć: Anna Rotko