Jarmark na malowniczym rynku w Mikołowie cieszy się rosnącą popularnością wśród mieszkańców i gości regionu
fot. Birdabo Studio
W każdą pierwszą niedzielę miesiąca zabieram synka i idziemy w stronę mikołowskiego rynku „na łowy”. Czekamy na ten dzień z niecierpliwością. Zawsze zastanawiamy się, co ciekawego tym razem uda nam się znaleźć. Jarmark staroci na dobre zadomowił się w naszym życiu.
Kiedy byłem w wieku mojego synka, niestety nie miałem okazji buszować wśród tysięcy różno- rodnych przedmiotów.
A przecież nawet zwykłe drobiazgi – stara zastawa stołowa, komiks, lampa naftowa czy klocki LEGO – czekają tu na odkrycie i drugie życie.
Pierwszy jarmark zorganizowano w naszym mieście 1 września 2002 roku i – jak to z początkami bywa – różnie bywało. Zimą jarmarki odbywały się w Miejskim Domu Kultury. Z czasem zarzucono ten pomysł – wystawiających było zdecydowanie więcej, niż mieścił budynek, zresztą zimy na ogół nie bywały srogie. Obecnie raz w miesiącu na mikołowski rynek zjeżdżają się lokalni i przyjezdni kolekcjonerzy, miłośnicy staroci oraz amatorzy przedmiotów z „duszą”.
Można tu znaleźć dosłownie wszystko. Przechadzając się między stoiskami, natkniemy się na starą porcelanę, meble pamiętające czasy PRL (albo i starsze), zabawki, militaria, klocki oraz płyty winylowe i CD. Coraz częściej pojawiają się także kasety magnetofonowe, a wraz z nimi walkmany i radiomagnetofony.
Część wystawców idzie z duchem czasu i ma ze sobą przenośne terminale płatnicze. Dla nie- których udział w jarmarkach jest sposobem na
podreperowanie domowego budżetu, bo w zależności od miejscowości targi staroci odbywają się w różne weekendy miesiąca.
Jarmark to jednak nie tylko handel – to także miejsce spotkań kolekcjonerów, miłośników historii, mieszkańców Mikołowa
i okolic. Czasem w tłumie można spotkać znane osobistości. Swego czasu bywał tu np. reżyser Kazimierz Kutz oraz śląski kolekcjoner sztuki naiwnej Stanisław Trefoń.
Jarmark odbywa się na świeżym powietrzu raz w miesiącu, przez cały rok – to świetny pretekst do spaceru. Przy okazji warto zajrzeć nie tylko na piękną starówkę, ale i do Muzeum w Mikołowie, które w przystępny sposób przybliża dzieje 800-letniego miasta. A na koniec przechadzka po Plantach Mikołowskich i… obowiązkowe dokarmianie kaczek.
Tak kończymy każdy wspólny spacer z synkiem.
Warto wiedzieć
40-tysięczny Mikołów to miasto w województwie śląskim. Jarmarki organizowane są przez Urząd Miasta przy współpracy z Muzeum w Mikołowie w godzinach od 8.00 do 14.00.
W 2026 roku odbędą się: 12 kwietnia, 10 maja, 7 czerwca, 5 lipca, 2 sierpnia, 6 września, 4 października, 8 listopada
i 13 grudnia.
O Muzeum w Mikołowie zamieściliśmy artykuł Julii Krawczyńskiej pt. „Dom historii przy mikołowskich plantach”
w numerze „Turysty” 2(18)/2025.
Tekst Mariusz Ryś
Mikołowianin, pracownik Muzeum w Mikołowie. Kulturoznawca, meloman, miłośnik literatury francuskiej
i iberoamerykańskiej, kolekcjoner płyt i perfum.


