Perły pogórzy i Beskidu Niskiego

Kalwaria Pacławska nazwana jest duchową stolicą południowo-wschodniej Polski fot. Tadeusz Poźniak

Część województwa podkarpackiego, która leży na pogórzach i w Beskidzie Niskim, słynie z miejsc i obiektów cennych nie tylko dla regionu czy Pol­ski, ale także w kilku przypadkach – dla całego świata. Należą do nich: obiekty sakralne – muro­wane i drewniane, kościoły i cerkwie, budowle militarne, ruiny, muzea, rezydencje i osobliwości przyrody.

Większość z nich położona jest w okolicach Kro­sna, ale na początek zajrzymy na Pogórze Przemy­skie, gdzie znajduje się najbardziej znane miejsce pielgrzymkowe w całej południowo-wschodniej Polsce. Sanktuarium Męki Pańskiej i Matki Bożej Kalwaryjskiej w Kalwarii Pacławskiej zawdzięcza powstanie kasztelanowi lwowskiemu Andrzejowi Maksymilianowi Fredrze. Na wzgórzu nad rzeką Wiar postawiono pierwszy kościół i klasztor z zało­żeniem wzorowanym na powstałej w XVII wieku Kalwarii Zebrzydowskiej. Pierwotne, drewniane zabudowania zniszczył pożar. Obecny murowany barokowy zespół klasztorny został wzniesiony w latach 1770–1776. W okolicy kościoła i klasztoru znajduje się 35 murowanych i 6 drewnianych kaplic dróżkowych.
W Kalwarii Pacławskiej od 1679 roku otoczony kultem jest również Obraz Matki Bożej z Kamieńca Podolskiego, koronowany w 1882 roku. Wedle legendy Turcy po zajęciu słynnej twierdzy wyrzu­cili obraz do rzeki Smotrycz. Pewnemu starcowi miała się przyśnić Matka Boża, która nakazała mu zanieść obraz do Kalwarii.

Kamieniec i rezerwat geologiczny
Dominantę krajobrazu okolic „Małego Krakowa”, jak nazywane jest Krosno, stanowią ruiny zamku Kamieniec, położonego na pograniczu Korczyny i Odrzykonia, na wzgórzu o wysokości 452 m n.p.m. Od nazwy warowni wywodzi się nazwisko pierw­szych właścicieli obiektu, w tym Mikołaja Kamie­nieckiego, który zasłynął, jako pierwszy w dziejach Polski, hetman wielki koronny.
Zamek szczególnie zapisał się w historii naro­dowej literatury za sprawą hrabiego Aleksandra Fredry, który w jego posiadanie wszedł dzięki poślubieniu Zofii z Jabłonowskich Skarbkowej. Znakomity poeta i komediopisarz napisał swoje najbardziej znane dzieło – Zemstę – zainspirowane autentycznymi wydarzeniami, które tutaj miały miejsce. Najsłynniejszy element obiektu – mur gra­niczny – można zobaczyć także obecnie.
Burzliwa historia sprawiła, że do czasów współ­czesnych przetrwały fragmenty murów obwodo­wych, portal oraz część murów zamku średniego i górnego. Na zamku znajduje się Muzeum Zamkowe, Pracownia Ceramiki Zamkowej oraz Sala Tortur.
W niewielkiej odległości od Kamieńca, połą­czony z nim szlakiem turystycznym i ścieżką przyrodniczo-dydaktyczną, leży rezerwat geolo­giczny „Prządki im. prof. Henryka Świdzińskiego", o powierzchni ponad 13 ha. Został utworzony w 1957 roku w celu ochrony grupy wysokich ostań­ców gruboziarnistego piaskowca, którym niezwy­kłe kształty nadały siły natury.
Nazwy skał, a także samego rezerwatu, nawią­zują do dawnych legend. Najbardziej znana opo­wiada o matce i córkach zamienionych w kamień za to, że przędły len w Wielkanoc.

Zamek Kamieniec w Korczynie-Odrzykoniu
– warownia obronna z XIV wieku fot. Michał Bosek/UMWP

Światowy unikat w Haczowie
W okolicach Brzozowa leżą dwie miejscowości: Haczów i Blizne, które mają świątynie wpisane w 2003 roku na listę światowego dziedzictwa UNESCO.
Kościół parafialny pw. Wniebowzięcia NMP i św. Michała Archanioła w Haczowie, datowany na XV wiek, należy do największych i najstarszych drewnianych budowli sakralnych w Europie. To prawdziwy unikat na skalę światową. Powstał bez użycia gwoździ, co zaakcentował Miron Białoszew­ski w wierszu Barbara z Haczowa.
Piękna, ozdobna polichromia ścian i stropu została wykonana w 1494 roku, co czyni ją najstar­szymi w Polsce malowidłami figuralnymi. Charak­terystyczne soboty oraz wieżę dobudowano w XVII wieku, natomiast w kolejnym stuleciu powięk­szono zakrystię, a prezbiterium i nawę przykryto wspólnym, jednolitym dachem. Dodano również kaplicę Matki Bożej, która przylega do nawy.
Nawę zdobią malowidła o tematyce związanej z żywotami świętych, wśród których na uwagę zasługuje św. Krzysztof, przenoszący Chrystusa przez rzekę. Towarzyszą im epizody z Księgi Rodzaju. Na ścianie południowej widnieją sceny koronacji Najświętszej Marii Panny oraz zabójstwa św. Stani­sława, na północnej zaś – cykl Męki Pańskiej.
W kaplicy podziwiać można ołtarz Chrystusa Miłosiernego z końca XVII wieku z kopią gotyckiej piety z około 1400 roku. Oryginał tej rzeźby, znaj­dujący się w nowym kościele, pochodzi z początku XV wieku. Według podań przyniesiony został przez nurt Wisłoka i wyrzucony na brzeg rzeki w okolicy drewnianej świątyni. W 1997 roku w Kro­śnie koronacji piety dokonał papież Jan Paweł II.

Gotycki drewniany kościół pw. Wniebowzięcia NMP
i św. Michała Archanioła w Haczowie fot. Krzysztof Zajączkowski

XV-wieczne zacheuszki w Bliznem
Zbudowany przed 1470 rokiem kościół pw. Wszystkich Świętych w Bliznem jest jednym z najcenniejszych tego typu zabytków w Polsce. Otaczające kościół soboty oraz dzwonnica zostały dobudowane w późniejszych czasach. Polichromię dodano w połowie XVI wieku. Wiek później wnę­trze pokryły nowe zdobienia, ufundowane przez okolicznych chłopów. W XVIII stuleciu zbudowano wieżyczkę na sygnaturkę.
Ozdobne malowidła powstały w różnym czasie. Najstarsze, zacheuszki, czyli krzyże apostolskie, pamiętają XV stulecie. Z wieku XVI pochodzą zaś kasetony na sklepieniu prezbiterium oraz znaj­dujący się w nim cykl Męki Pańskiej, a także wid­niejąca na ścianie nawy scena Sądu Ostatecznego. W XVII wieku zamożniejsi chłopi sfinansowali wykonanie nowych fresków przedstawiających wizerunki świętych oraz sceny ich męczeństwa. Warto zwrócić uwagę na pochodzącą z I połowy XVI wieku gotycką figurę Madonny ze sceny Zwia­stowania. Najważniejszym elementem wnętrza kościoła jest barokowy ołtarz główny z XVII­-wiecznym obrazem Adoracji Matki Bożej przez Wszystkich Świętych.
Uroku pięknemu kościołowi dodaje zabytkowe otoczenie: zabudowania starej plebanii (wika­rówki), szkoły parafialnej (organistówki), lamusa i stodoły.
W okolicy zachwycają także inne drewniane kościoły gotyckie – w Humniskach, Golcowej, Domaradzu i Lutczy. Natomiast w Beskidzie Niskim zachowały się drewniane cerkwie łemkowskie. Wyjątkowe są te w Krempnej, Kotani, Świątkowej Wielkiej i Świątkowej Małej. Cerkiew w Kotani została uznana przez specja­listów z Ukrainy za najbardziej reprezentatywny wzór łemkowskiej cerkwi. We lwowskim skanse­nie od 1992 roku podziwiać można jej wierną kopię.

Wnętrze kościoła pw. Wszystkich Świętych w Bliznem fot. Krzysztof Zajączkowski

Uzdrowiska w okolicach Krosna
Malownicze, niewysokie wzgórza Beskidu Niskiego kryją dwa wyjątkowe uzdrowiska. Iwonicz-Zdrój od wieków ceniony jest ze względu na czystość powietrza oraz występowanie wód mineralnych o szczególnych właściwościach. Pierwsze wzmianki o Iwoniczu pochodzą z 1427 roku. Półtora wieku póź­niej coraz szerzej znane były już walory zdrowotne tamtejszych źródeł. Przyczyniły się do tego opisy nadwornego medyka króla Stefana Batorego – Woj­ciecha Oczki. W XIX wieku profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego Józef Dietl określił Iwonicz mianem „księcia wód jodowych”.
Prawdziwie uzdrowiskowego charakteru miejsco­wość nabrała jednak dopiero w XIX wieku za sprawą Karola Załuskiego. To z jego inicjatywy powstał pierwszy zakład kąpielowy oraz willa dla kuracju­szy. Do dyspozycji gości były wówczas trzy naturalne źródła: Amelia, Józef oraz Karol. Dzięki staraniom Załuskiego oraz poczynionym w tym czasie inwesty­cjom Iwonicz osiągnął rangę europejskiego kurortu.
Będąc w uzdrowisku, warto odwiedzić: Pijalnię Wód Mineralnych, Dom Zdrojowy, Plac Dietla wraz z willą Bazar i charakterystyczną wieżą z zegarem, Stare Łazienki, liczne wille oraz Park Zdrojowy z tężniami i źródłem „Bełkotka”.
Iwonicz-Zdrój sąsiaduje przez góry i lasy z Ryma­nowem-Zdrojem, który jest uzdrowiskiem od 1876 roku. Jego założycielami byli Anna z Działyńskich i Stanisław Potoccy. Zaledwie 5 lat wcześniej syn Potockich, Józef, odkrył tu źródło mineralne. Wtedy to przeprowadzono badania nad przydat­nością wody do celów leczniczych. W 1879 roku rozdzielono naturalne wypływy na trzy zdroje o nazwach: Tytus, Klaudia oraz Celestyna.
Dzięki wysiłkom i funduszom Potockich powstał dom zdrojowy oraz pierwsze wille dla gości. Do dzi­siaj Rymanów-Zdrój jako kurort dziecięcy często określa się Podkarpacką Stolicą Dzieci. Z ich leczni­czych właściwości korzystali między innymi Sta­nisław Wyspiański, Kazimierz Przerwa-Tetmajer oraz Kornel Makuszyński.
Koniecznie należy także przysiąść na ławeczce z rzeźbą Anny z Działyńskich Potockiej.

Naturalne źródła wód leczniczych w Rymanowie-Zdroju:
Tytus, Klaudia i Celestyna
fot. Michał Bosek/UMWP

Bóbrka – kolebka przemysłu naftowego
Najstarsza na świecie i wciąż funkcjonująca kopalnia ropy naftowej znajduje się w Bóbrce. Uruchomił ją w 1854 roku Ignacy Łukasiewicz – wynalazca lampy naftowej. Do dzisiaj zachowały się dwa szyby – Franek i Janina. W czasach świetności kopalni było ich jednak znacznie więcej – ponad 60. Wszystkie zostały drążone ręcznie, a ich głębokość sięgała nawet 150 m.
Obecnie kompleks naftowy można zwiedzać w ramach Muzeum Przemysłu Naftowego i Gazowniczego, łączącego tradycję z nowoczesnością. Placówka jest malowniczo położona, pośród lasu. Zajmuje obszar ponad 20 ha. Znajdziemy tutaj budynek administracyjny kopalni, zwany Domem Łukasiewicza, drewnianą kuźnię kopalnianą z 1856 roku, zrekonstruowaną ręczną wiertnicę, warsztat mechaniczny z 1864 roku o konstrukcji drewnianej oraz wiele innych niezwykle ciekawych zabytków techniki. Od 2018 roku kopalnia w Bóbrce ma tytuł Pomnika Historii.

Tekst Mateusz Podkul
Przewodnik beskidzki, pracownik Muzeum Regionalnego im. Adama Fastnachta w Brzozowie, prezes Zarządu Koła Przewodników Turystycznych przy Oddziale PTTK Krosno.